czwartek, 7 czerwca 2012

oo7 Rozdział

Zayn. Robiłam już kroki do tyłu już chciałam się odwrócić i uciekać. Chwycił mnie za dłoń, i po raz kolejny zaczął się tłumaczyć.
- Nie dotykaj mnie ! - krzyknęłam, staneła cisza, uśmiech pojawił się na mojej twarzy, gdyż przyszedli Harry, wraz Niall'em, odciągneli Zayn'a ode mnie. Odeszedł, tak po prostu odeszedł,podziękowałam im i ruszyliśmy w stronę samochodu.Dziewczyny rozmawiały cały czas, a ja siedziałam cicho. W końcu dojechaliśmypo piętnastu minutach. Poszliśmy do klubu, tam zauwazyłam Liama, więc postanowiłąm się przywitać, dowiedziałam się, że jest tam z swoją dziewczyną Danielle, nie znałąm jej,więc miałam dziś tą okazję. Była ona bardzo ciepła i miłą osobą. Nagle ktoś zasłonił moje oczy, odwróciłam się ujrzałam Lou'isa. Obok niego stała dziewczyna
- Zapoznał sie z moją dziewczyną Eleanor - pokazał na nią, po czym ją pocałował.
- Hej, jestem Samm - uśmiechnełam się, iwyciągnęłam dłoń w jej stronę.
- No, cześć, ja jestem Eleanor, ale przyjaciele mówią El - ucisnęła, moją dłoń.
Bardzo, dobrze się bawiłam w ich towarzystwie. Niall, zapoznał mnie z jego przyjacielem Josh'em. Josh, to bardzo fajny koleś. Zabawny, miły, no i przystojny. Około 1 : 00, postanowiłam wrócić do domu, gdyż pobolała mnie głowa, Louis,wraz z El, mnie odwieźli dlatego, że też jechali do domu.


Perspektywa Caroline ~`~

- Bardzo łądny masz ten kolczyk, on jest pod wargą ? - popatrzyłsę na mnie Niall.
- Tak, chociaż, bardziej pod wargą - uśmiechnęłam się.
- A boli jak się go dotknie - spojrzał się. Wzruszyłam tylko ramionami. Zbliżył się do mnie, i pocałował, mnie odwzajemniłam pocałunek. Nasze pocałunki były coraz namiętniejsze, ale delikatne. Oderwaliśmy się od siebie, patrzył się na mnie jak w obrazek .
- Kocham cię - szepnął mi do ucha. Nie odpowiedziałąm, tylko się do niego przytuliłąm, wiedziałąm, że to uzna za odpowiedź " tak ". Pocałował mnie w czoło i dalej tańczyliśmy. Nie chciało mi się dalej tańcować, więc podeszłam z Niall'em do baru, gdzie siedzieli Dan, i Li.. Usiadłam koło dziewczyny, Liama, plotkowałyśmy jak to baby. Podczas całej  imprezy nie widziałam Sandry, kilka razy Sam. Byłą trzecia nad ranem stałam na boso, a w jednej ręce trzymałam szpilki. Horan na pożegnanie, dał mi wielkiego buziaka, i odjechał autem z Danielle i Liam'em. Weszłam do domu całą uradowana, chciałam iśc, spać, choć wiedziałam, że nie zasne, więc nie poszłam. Usiadłam oglądając, najnowszą część " American Pie"*. Nieźle się uśmiałam, potem zasnęłam i obudziałam się o 8:00. Wstałam i powędrowałąm do pokoju gdzie ubrałąm się w TO, i zeszłam na dół gdzie siedział już mamy Sandry i Sam, usiadłąm i zaczęłam jeść naleśniki z nutellą, zjadłam chyba z dwadzieścia, tak czułąm choć zjadłam tyko osiem. Weszłam na laptopa, na facebooka zmieniłą status, od razu było ze stki powiadomień, pewnie od fanek One Direction. Później weszłam na twittera był tweet Niall'a:
" @Caroline_Lopez i love you xx ;) ". Od razu mi się tak ciepło zrobiło. Oczywiście nie obyło się od komentarzy fanek. Jedne były to podziękowania, a inne hejtowania. Nie przejęłam się hejterami. Zamknęłam laptopa i powedrowałam nagórę .


_______________________________________

*Jak się nie mylę to American Pie : Zjazd Absolwentów ;D

Koniec, ahahaha,bedą komentarze ? :D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz