Rano, obudziła mnie Sandra, bym wstała na śniadanie, nie chiało mi się, ale musiałam . Zrobiłam łóżko, odprawiłam poranną, toaletę, i ubrałam się w to . Zeszłąm, na dół gdzie wszyscy już jedli.
- Jak się spało - spytał pierwsza .
- Bardzo dobrze - wszyscy powiedzieli, jednocześnie .
Z tego powodu, ze przyszłam, ostatnia miałam pozmywać, nie lubiłam tego robić, ale był to mój obowiązek. Kiedy skończył poszłąm do pokoju, i położyłam się na łóżko, nie zauważyłam, że usiadłam, na telefon. Biorąc, go zauważyłam, że dostałam sms'a, zobaczył, ze tego numeru nie mam zapisanego w kontaktach, więc odrazu wzięłam się za przeczytanie go, a pisało w nim :
" Może pójdziemy do kawiarni, albo gdzieś, przyjdę do ciebie o 13 : 00 - Zayn . "
Teraz wiedziałam, kto go napisał. Do pokoju zawołałam Sandrę, by wszystko jej opowiedzieć . :
- Sandra !!! - krzyczałam .
- No co chcesz ?! - weszła, do pokoju, zamykając drzwi, bo zauważyła, że chcę, jej coś opowiedzieć, więc od razu usiadła na łóżko
- No to opowiadaj - dodała po chwili .
- Pamiętasz, jak zasneliście, przed tym jak przyszłąm, to zgadnij kogo poznałam - opowiadałam jej podekscytowana .
- Ahahaha, nie wiem - zasmiała się Sandra .
- One Direction ! One Direction są naszymi sąsiadami - wykrzyknęłam .
- Taa, to ja jestem Danielle, i chodze z Liamem - odpowiedziała poirytowana .
- Taak ? To zobaczysz po 13 : 00, bo przyjdzie Zayn ! - pokazałam, jej język, poczym ona wyszła.
Gdy wyszła, wzięłam, telefon w ręce, i napisał do Zayn : " Czy mógłbyś, wziąść ze sobą Harry'ego ? " .
Po dwóch pinutach usłyszałam dźwięk sms'a . : " Niech zgadnę, dla tej rwojej najlepszej przyjaciółki, ? Oczywiście zabiorę go " .
Byłam bardzo zadowolona, lepiej już nie mogło być !. Mówiłam sobie w myślach .
Kiedy było już za piętnaście pierwsza, postanowiłam, że się przebiorę w TO i założyłam sobie bandanę na głowę o TAK . Później zeszłam na dół zrobić 4 kawy, naszych mam, nie było, gdyż poszły na zakupy .
Sandra dziwnie na mnie patrzyła, pewnie z tego powodu, że robię 4 kawy .
5 po 13, zadzwonił dzwonek. Podeszłam do drzwi, w którcyh zaobaczyłam Harry'ego i Zayn'a
- Cześć ! - powiedziałam do obydwóch i dałam im po całusu w policzek.
- Czesć - powiedzieli jednocześnie chłopcy .
Sandra stała za mną, kopara jej opadła, dziwiłam się, że nie piszczy .
- No to jest Sandra, a to jest Harry - usmiechnęłam sie po czym raz pokazałam na chłopaka z loczkami, a raz na moją przyjaciółkę
- No cześć, Sandra, tak ? - Spytał rozmieszany chłopak .
- Haha, tak Sandra - zaśmiała się .
- Wejdźcie chłopcy ! - zaprosiłam ich do środka .
Harry i Zayn weszli do środka, pokazałam im na kawę, i zaczęli ją pić. Gadaliśmy około 2 godzin, potem postanowiliśmy, ze gdzieś wyjdziemy, ubraliśmy z Sandrą buty i poszliśmy. Chłopcy zaproponowali, byscie poszli do kina, ja z przyjaciółką zgodziłyśmy się .
- To co powiecie ? - zapytali się chłopcy.
- A wiecie nic ciekawego - zachichotałyśmy .
Kiedy doszliśmy zastanawialiśmy się nad filmem, razem z Sandrą zaproponowaliśmy : " I Że Cię Nie Opuszczę .". Chłopaki zgodzili się, nie ukrywałyśmy naszego zadowolenia, z radości pocałowałysmy chłopaków w policzek, my poszliśmy po biletu a oni po jedzenie . Gdy wróciliśmy chłopcy mieli jedznie, że aż im wylatywało. Zaśmiałyśmy się ze Sandrą, po czym weszliśmy na salę, i zajeliśmy miejsca, ja usiadłam koło Zayn'a, a Sandra koło Harry'ego . Jak dziewczyny, poryczałysmy się, a zayn i harry się z nas śmiali .
- Bardzo śmieszne, wiesz ? - popatrzałam się w stronę Zayn'a .
- Wiem - cwaniacko odpowiedział mi Zayn .
- To może pójdziemy teraz do kawiarni w centrum handlowym ? - spytał się Harry
- Spoko - odpowiedziałyśmy równo .
Kiedy doszliśmy, zamówiliśmy po kawie i po cieście .
- To czemu tak się z nas śmieliście ? - spytała się Sandra .
- No bo my was nie rozumiemy, na byle czym ryczycie - powiedzieli równo chłopcy .
- O nie !- równiez równo odpowiedziałyśmy, po czym się zaśmiałyśmy .
Po 5-ciu minuutach dostaliśmy nasze zamówienia, gdy zjedliśmy, pomyślelśmy by pojechać, winda, wsialiśmy i wcisneliśmy "0" . Nagle winda stanęła, ktoś mnie popchnął, i Zayn, i wlecieliśmy na siebie, po czym się przez przypadek pocałowalismy.
- Ja, ja przepraszam, Sandraa, Harry, wyy !! - pogroziłam im placem, chociaż, nie wiem czy oni to widzieli, czy nawet pokiwał to w ich kierunko, bo było bardzo ciemno i nic nie widzieliśmy . W sumie nawet nie żałowałam, było to bardzo miłe uczucie. Wraz Z Zaynem, zaplanowalismy zrobić im to samo, ja popchnęłam Sandrę, a Malik, Stylesa, oni również się pocałowali, jeśli dobrze widziałam.
- Ejj Malik, Polizzi ! - krzyknęła na mnie Sandra, jednak nie żałowałam .
- No, co ? - spytałam sie Sandry, i zaczęła się ze mną droczyć .
pogodzinie, winda znów zaczęła działać, chłopcy odprowadzili nas do domu, na koniec pocałowaliśmy ich w policzek, kiedy weszliśmy mamy nas wypytywały co robiliśmy, więc zaczęłyśmy od nowa ....
Teraz będzie perspektywa Zayna, ponieważ cały czas była Samm . ; D
Gdy doszlismy do domu, byłem już śpiący, ponieważ ten dzień był pewnien wrażeń, kiedy połozyłem się na kanapę Liam, Louis, i Niall, narzucili mi się i kazali abym im opowiedział. Gdy im opowiedziałem cały czas gwizdali, albo robili " uuuuuu "
W końcu ktoś się spytał
- Ale ty do niej nic nie czujesz - popatrzał na mnie się Liam
-Wiesz, nie wiem co do niej czuję - odpowiedziałem, na jego pytanie .
Liam dziwnie się na mnie spojrzał po czym :
- A może ona przyjechała tu z tą koleżanką, na wakacje 2 lub 3 tygodnie - znów odezwa się
- Ale ty się nie wtrącaj - gdy to powiedziałem usiadłem na sofę .
- Hejj, stary - Liam usiadł koło mnie - Ja ci tego nie robię na złość, tylko nie chcę, że gdy ona wyjedzie będzie cierpiał - popatrzał się na mnie .
- Rozumiem cię - odpowiedziałem po czym go przytuliłem .
- Ja idę spać, nie wiem jak wy - wstałem i szłem w stronę pokoju .
Wykąpałem się, przebrałem i położyłem się, po 5-ciu minutach zasnąłem.
Perspektywa Samm .
Kiedy opowiedzieliśmy wszystko mamom, poszlismy na górę . Poszłam od razu do łazienki, wykąpałam się, przebrałam w piżamie, nie chciało mi się za bardzo spać, więc usiadłam na łóżko i wzięłam laptopa. Weszłam na twittera i zobaczyłam wpis : " @Sammi_Poland- Fajnie było z toba utkwić w windzie " . Kiedy to przeczytałam zaśmiałam się, po czym ja odpisałam : " @Zayn_Malik - Za to ja z tobą nigdy więcej nie idę do kina na film romanryczny ; p ." - odpisałam mu.
Wtedy zamknęłam, laptopa i położyłam się po około 15-stu minutach zasnęłam
całkiem ciekawie ; dd
OdpowiedzUsuńwpadnij do mnie ;d
Ciekawy blog. !
OdpowiedzUsuńzapraszam do mnie na:
http://fashion-by-anita.blogspot.com/